Dziennik Gazeta Prawana logo

Rozliczą Giertycha z religii na cenzurce

30 czerwca 2009, 18:59
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rozliczą Giertycha z religii na cenzurce
Inne
Możliwe, że od przyszłego roku szkolnego uczniowie nie będą już mogli wliczyć oceny z religii do średniej. Trybunał Konstytucyjny rozstrzygnie w środę, czy zasada wprowadzona kilka lat temu przez ówczesnego szefa MEN Romana Giertycha narusza ustawę zasadniczą. Konstytucjonalista prof. Jan Winczorek przyznaje, że wątpliwości prawne są.

Przedstawiciele ministerstwa edukacji nie chcą wypowiadać się na temat rozstrzygnięcia TK. - mówi tylko rzecznik MEN Grzegorz Żurawski.

>>>Szef SLD nie chce krzyża w Sejmie

Emocji nie kryją za to politycy. "Mam głęboką nadzieję, że trybunał przychyli się do naszego wniosku. A religia jest przecież nauczaniem i przyswajaniem wiary" - mówi Jolanta Szymanek-Deresz z SLD. I przekonuje, że wprowadzone przez Romana Giertycha rozwiązanie jest niesprawiedliwe. "Wierzący uczniowie mogą wybrać religię jako przedmiot nieobowiązkowy i w ten sposób podnieść sobie średnią ocen ze wszystkich przedmiotów. " - mówi posłanka.

>>>Chlebowski: Rząd nie zgodzi się na religię na maturze

Idei Giertycha twardo broni wiceszef sejmowej komisji edukacji Sławomir Kłosowski z PiS. - mówi. I podkreśla, że niewierzący uczniowie mają alternatywę w postaci lekcji etyki. "Etyka jest nauczana zaledwie w 1 procencie szkół" - odpowiada była minister edukacji w rządzie SLD Krystyna Łybacka.

Przyznaje to również prof. Winczorek. "W szkołach, gdzie etyka nie jest nauczana, uczniowie albo rezygnują z dodatkowego przedmiotu, w związku z czym mają mniej punktów w średniej ocen, albo chodzą na religię nie z potrzeby ducha, ale dla oceny. " - mówi prof. Winczorek.

Posłowie lewicy liczą, że TK przychyli się do ich wniosku z jeszcze jednej przyczyny. Przypominają, że przed dwoma laty zakwestionował on inną decyzję ówczesnego ministra edukacji Romana Giertycha. O tzw. amnestii maturalnej. Trybunał uznał ją za niezgodną z konstytucją i ustawą o systemie oświaty. - podkreśla Łybacka.

Według tego rozporządzenia wprowadzonego w czerwcu 2007 roku przez Giertycha religia i etyka są przedmiotami nieobowiązkowymi, ale stopień z tych przedmiotów jest wliczany do średniej ocen na świadectwie szkolnym. - argumentował wtedy Roman Giertych.

Posłowie Lewicy i Demokratów momentalnie zaskarżyli sprawę do TK, argumentując, że : rozdziału Kościoła od państwa, równości wobec prawa oraz prawa rodziców do swobodnego wychowywania dziecka wedle własnego sumienia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj