"Jestem zaskoczony, że taki poważny dziennik pozwala sobie na PiS-owski bełkot" - tak wicemarszałek Sejmu Stefan Niesiołowski ocenił publikację belgijskiego "Le soir" poświęconą Jerzemu Buzkowi.
"To człowiek słaby i ulegający wpływom, to nie jest ktoś, kto odbił piętno w poprzedniej kadencji, nie jest to osobowość wielkiego formatu" - napisali dziennikarze belgijskiej gazety o przyszłym przewodniczącym PE.
Publikacja dziennika "Le soir" zaskoczyła wicemarszałka Sejmu Stefana Niesiołowskiego. - powiedział nam Niesiołowski.
>>>Buzek jest słaby i pod wpływem Niemiec
Wicemarszałek nie zgadza się z zarzutem, że "Jerzy Buzek to polityk słaby i w dodatku uzależniony od Niemiec". - przypomniał wicemarszałek. I dodał - "To powszechnie szanowany polityk".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane