Dziennik Gazeta Prawana logo

Buzek dzieli się fotelem w europarlamencie

6 lipca 2009, 17:50
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stanowisko przewodniczącego europarlamentu dla Jerzego Buzka jest już przesądzone. Europejskim chadekom udało się porozumieć z socjalistami. To oznacza, że jest większość, która zagłosuje za byłym polskim premierem. Jego następcą w drugiej połowie kadencji będzie Niemiec Martin Schulz.

We wtorek zaprezentuje się w swojej frakcji. Po południu będzie już oficjalnym kandydatem na szefa europarlamentu. A 14 lipca były polski premier zasiądzie w fotelu przewodniczącego PE.

Informacja o porozumieniu w Sztokholmie natychmiast rozniosła się w polskiej delegacji. - zaznacza europoseł PO Krzysztof Lisek. Z naszych informacji wynika, że Buzek sam zapowiedział członkom klubu PO-PSL, że po głosowaniach "coś wymyśli".

>>>Zobacz jak Tusk grał o Buzka w Brukseli

W środę do wieczora frakcje mają też zgłosić kandydatów na wiceszefów europarlamentu, chadecy mają też ustalić podział komisji. Dzisiaj będzie też wiadomo, czego oczekują Włosi, którzy w niedzielę wycofali się z rywalizacji z Buzkiem. Polska walczy o komisję zajmującą się polityką regionalną dla Danuty Huebner. Nie wiadomo natomiast nadal, na jaką tekę możemy liczyć w Komisji Europejskiej.

Czym Jerzy Buzek będzie się zajmował, kiedy zasiądzie w fotelu przewodniczącego? "Będzie miał bardzo dużo pracy" - zapewnia Mikołaj Dowgielewicz, szef UKIE. Co konkretnie? Szef europarlamentu kieruje pracami jego organów, przede wszystkim konferencją przewodniczących, i prowadzi obrady. Gdzie pojedzie w pierwszej kolejności? "Nie odważę się sugerować" - mówi Dowgielewicz. Minister podkreśla, że : w trakcie polskiej prezydencji w Unii i negocjacji na temat nowej perspektywy finansowej.

"Przewodniczący zabiera głos w imieniu Parlamentu Europejskiego, ale także swoich własnych doświadczeń życiowych. Jeśli ktoś jest Niemcem, to mówi w oparciu o doświadczenia niemieckie. Jeśli ktoś jest Polakiem - to niejako reprezentuje doświadczenia polskie. Z punktu widzenia kształtowania dalekosiężnej polityki europejskiej ma to ogromne znaczenie" - podkreśla sam Buzek.

Politycy opozycji zarzucali polskiemu rządowi, że walcząc o Buzka, zrezygnowaliśmy ze starań o inne wpływowe stanowiska. "Daliśmy się ograć. Obawiam się, że " - powiedział Grzegorz Napieralski z SLD. "Można zabiegać o prestiżowe stanowisko w Komisji Europejskiej, w której tak czy owak obejmiemy stanowisko komisarza, bo każdy kraj ma jednego. A co by powiedziała opozycja, gdybyśmy nie mieli już szans na stanowisko przewodniczącego PE?" - kwitował po południu Buzek w Brukseli, jeszcze zanim przyszły dobre wieści ze Sztokholmu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj