"Sondaże są sondażami. Ale wnioski płyną z nich istotne. Nie dla mojej żony, tylko dla Donalda Tuska. Ona jest popularna i popierana" - mówi Aleksander Kwaśniewski w TVN24 i Na razie decyzja jest taka, że nie - przyznaje polityk.
Zdaniem Kwaśniewskiego, i o wiele bardziej interesuje ją działalność społeczna.
>>> Tusk czuje na plecach oddech Kwaśniewskiej
Według ostatnich sondaży, opublikowanych w "Gazecie Wyborczej” Jolanta Kwaśniewska (z wynikiem 23 proc. głosów) może pokonać w pierwszej turze Lecha Kaczyńskiego (który zebrałby zaledwie 12 proc. głosów). Przegrałaby tylko z Donaldem Tuskiem (26 proc.)
Sytuacja zmienia się jednak w drugiej turze - tu Zdaniem Aleksandra Kwaśniewskiego, to wyraźny sygnał - ale nie dla jego żony, tylko dla Donalda Tuska, który traci popularność.
Sama Kwaśniewska, komentując kilka tygodni temu wyniki innego sondażu, także dającego jej duże szanse w wyborach prezydenckich, powiedziała, że