Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot: Olechowski przegra, bo Tusk wygra

22 lipca 2009, 17:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Palikot: Olechowski przegra, bo Tusk wygra
Inne
Janusz Palikot wcielił się w rolę analityka i podaje 10 powodów, dla których Andrzej Olechowski nie wygra wyborów prezydenckich. Najciekawszy jest wniosek ostatni, czyli 10. - gdyby nie kryzys, notowania Donalda Tuska byłyby znacznie gorsze niż obecne - uważa poseł PO.

Tym razem Palikot dzieli się przemyśleniami nie na swoim blogu, tylko na łamach "Gazety Wyborczej". Powodów klęski Olechowskiego, według posła PO, jest dziesięć:

Nie ma istotnej różnicy pomiędzy Andrzejem Olechowskim a Donaldem Tuskiem! Są to ludzie tak samo nastawieni do świata. Otwarci i bez specjalnych kompleksów(...) Zgodnie ze świętą zasadą marketingu: "odróżnij się albo zgiń" cały projekt prezydencki Olechowskiego jest więc już w punkcie wyjścia skazany na porażkę.

Energetycznie obydwaj także prezentują podobny poziom. Nie są to ludzie łamiący, burzący, rewolucyjni. Ich przyciąganie to uwodzenie, a nie dominacja. Z punktu więc widzenia energii społecznej Olechowski nie ma przewagi nad Tuskiem.

Gdy nie ma wielkich powodów do wylansowania kandydata, to niemałą rolę odgrywa aparat partyjny, a ten ma SD mizerny.

SD nie ma forsy i nie ma dotacji. Paweł Piskorski zdecydował się sprzedać dużą liczbę nieruchomości o wartości około 100 mln zł, aby zdobyć odpowiednia sumę. (...) Ale nawet jeśli im się uda, to nie stworzy to istotnej przewagi po stronie Olechowskiego.

Wszystkie opinie, jakie padają z ust Olechowskiego, to opinie człowieka Platformy - nawet jeśli są formułowane z pozycji krytyki PO.

>>>Olechowski o odejściu z PO: Krew mnie zalała

Główne polskie marzenia zostały nazwane przez PO i PiS i dopiero kiedyś rozwiną się bardziej lewicowe marzenia. W trakcie tego procesu obie formacje będą się zmieniały i adaptowały do nowego układu społecznych sił i marzeń.

czytaj dalej

Andrzej Olechowski nie jest atrakcyjnym kandydatem dla środowisk młodzieżowych. I nie może być, choćby z racji wieku i wyglądu. Od poprzedniej kampanii, w której dostał sporo głosów, minęło prawie 10 lat.

Nie ma żadnego powodu, aby któraś z tych instytucji wsparła właśnie Olechowskiego. U tych środowisk najmocniejsza jest pozycja Kaczyńskiego.

Po sukcesie Buzka i po umocnieniu się pozycji PO w zachodniej chadecji jest naprawdę mała szansa na to, aby Olechowski miał silniejszą pozycję na Zachodzie niż Tusk.

Owszem, głęboki kryzys może zmienić wewnętrzną scenę w Polsce. Gdybyśmy się znaleźli w pozycji Węgier, Ukrainy, Islandii, to miałoby to znaczenie dla wyniku wyborów. Jednak gwałtownego kryzysu nie ma i chyba nie będzie (...) Na koniec - uważam, że gdyby nie kryzys, to notowania Tuska byłyby gorsze.

***

Czy Andrzej Olechowski tego wszystkiego, co powyżej napisałem, nie wie? Oczywiście, że wie. Ma wyjątkową zdolność do analizy. Jego celem nie jest wygranie wyborów ani naprawianie życia partyjnego.(...) Moim zdaniem, (...) Czy jednak nieuniknione skłócenie ludzi, które będzie wynikiem kampanii, nie spowoduje, że nie będzie to możliwe? (...)

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj