Dziennik Gazeta Prawana logo

ABW szuka w CBA haków na Kamińskiego

21 grudnia 2007, 00:30
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
ABW szuka w CBA haków na Kamińskiego
Inne
Szykuje się wojna między służbami specjalnymi. Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego rozpoczęła kontrolę w Centralnym Biurze Antykorupcyjnym - dowiedział się DZIENNIK. Jeszcze nigdy ABW nie kontrolowała innej służby specjalnej. Agenci mogą przejrzeć niemal wszystkie dokumenty operacyjne służby dowodzonej przez Mariusza Kamińskiego.

Po co ta kontrola? Jak ustaliliśmy, raport przygotowany przez minister Julię Piterę o CBA okazał się dokumentem słabym. Nie ma tam nic, co pozwalałoby odwołać Kamińskiego i obronić tę decyzję przed sądem. Argumentów mogą teraz dostarczyć funkcjonariusze ABW.

Kontrola rozpoczęła się w środę. Ma charakter doraźny i jej oficjalnym celem jest "dokonanie oceny stanu zabezpieczenia informacji niejawnych oraz przestrzegania przepisów obowiązujących w tym zakresie". Rzeczniczka ABW Magdalena Stańczyk powiedziała DZIENNIKOWI, że jej szef Krzysztof Bondaryk zarządził kontrolę, która potrwa do 9 stycznia, "w związku z wątpliwościami dotyczącymi przestrzegania przepisów w zakresie wytwarzania, przechowywania i obiegu dokumentów klauzulowanych w CBA". "Informacje na ten temat Agencja uzyskała na podstawie własnych ustaleń" - zapewnia Stańczyk.

Co podejrzewa ABW? Nieoficjalnie wiadomo, że chodzi o posługiwanie się przez Kamińskiego dokumentami niejawnymi niezgodnie z prawem. Kontrola może się więc skończyć odebraniem mu dostępu do najbardziej tajnych tajemnic państwowych. A to najłatwiejsza droga do skutecznego pozbawienia go stanowiska. Znacznie trudniej pozbawić go praw publicznych, skazać za przestępstwo skarbowe czy spowodować, by stracił wyższe wykształcenie. A tylko spełnienie któregoś z tych warunków skutkuje odwołaniem szefa CBA w trakcie jego kadencji.

Na co prawo pozwala dwóm kontrolerom z ABW, którzy od środy urzędują w kancelarii tajnej CBA? Praktycznie na wszystko. Mają teraz swobodny wstęp do obiektów i pomieszczeń budynku przy Al. Ujazdowskich, w których znajdują się dokumenty niejawne. "Jeśli szef ABW się uprze, to mogą zażądać każdego kwitu pod pretekstem sprawdzenia, czy została mu prawidłowo nadana klauzula tajności" - twierdzi nasz informator. I przypomina, że Bondaryk ma tutaj doświadczenie. Gdy był pełnomocnikiem ds. ochrony informacji niejawnych w Polskiej Telefonii Cyfrowej, ABW pod rządami PiS próbowała odebrać mu certyfikat. Bezskutecznie. Czy teraz Bondaryk się mści? "Raczej wpisuje swoje działania w oczekiwania premiera" - uważa poseł PO zastrzegający anonimowość.

Decyzją Agencji o wejściu do CBA jest zaskoczony były koordynator służb specjalnych Zbigniew Wassermann z PiS. "Tego typu kontrole są planowane, a jeśli nie, mogą być spowodowane jedynie podejrzeniem naruszenia prawa" - mówi. I zaznacza: - Pierwszy raz spotykam się z doraźną kontrolą ABW w innej służbie. Twierdzi też, że CBA powinna odmówić kontrolerom wglądu w niektóre dokumenty. "Głównie te dotyczące działań operacyjno-rozpoznawczych" - precyzuje.

Ale każda taka odmowa może stać się zarzutem wobec Kamińskim. "Jeden błąd w dokumentach albo jeden brak zgody na wydanie któregoś z nich i szef ABW może dostać argument do ręki" - mówi nasz rozmówca. Marek Opioła z PiS, który w poprzedniej kadencji zasiadał w komisji ds. służb specjalnych, nie ma wątpliwości: - To szukanie czegokolwiek, by móc zrzucić Kamińskiego ze stanowiska.

Co ciekawe, tej teorii nie zaprzeczają nasi rozmówcy z Platformy. "Raport Julii nie spełnił oczekiwań premiera" - mówi jeden z nich. A inny dodaje: "Pitera miała ciężko, bo musiała opracować go bez dokumentów z CBA". I daje do zrozumienia, że to ABW ma zadać decydujący cios ostatniemu bastionowi PiS w służbach specjalnych.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj