Dziennik Gazeta Prawana logo

Marcinkiewicz zaprasza Gilowską do rządu

12 października 2007, 11:45
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
"Pani profesor Gilowska: zapraszam do rządu, dziś, jutro, pojutrze, w każdym momencie. Deklaruję powrót na stanowisko wicepremiera, tak aby nikt nie manipulował już więcej. Wystarczy tego. Po prostu dosyć. To, co jest, to jest draństwo" - mówił przed kamerami wyraźnie poruszony premier Marcinkiewicz. Tak zareagował na słowa zastępcy rzecznika interesu publicznego z których wynikało, że procesu lustracyjnego byłej wicepremier może nie być, bo... nie chce tego właśnie rzecznik.
Zaniechanie procesu lustracyjnego uniemożliwiłoby Gilowskiej albo przynajmniej utrudniło oczyszczenie się z zarzutu kłamstwa lustracyjnego. W takim przypadku premier chce jej powrotu do rządu, chociażby po to, żeby sprawę do końca wyjaśnić.

Skoro Gilowskiej nie ma już w rządzie, to nie ma powodu, by ją lustrować - wynikało ze słów zastępcy RIP. Kilka godzin później sprawca zamieszania wyjaśniał, że doszło do nieporozumienia. A sam rzecznik interesu publicznego Włodzimierz Olszewski zapewnił, że będzie namawiał sąd do zlustrowania Gilowskiej, tak jakby nadal była w rządzie. O dalszych losach lustracji byłej wicepremier sąd ma zdecydować w czwartek.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj