Dziennik Gazeta Prawana logo

Nie było podstaw do oskarżenia Gilowskiej

12 października 2007, 13:13
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Zachowały się trzy notatki esbeków, w których informacje pochodzą od TW "Beaty". Kryptonim ten został przypisany Zycie Gilowskiej. Dokumenty - pisze DZIENNIK - nie dają podstaw do oskarżenia.
Donosy spisywane przez funkcjonariuszy dotyczyły uczestników - studentów i profesorów - letniej szkoły polonijnej organizowanej przez Katolicki Uniwersytet Lubelski. W archiwach nie zachowała się teczka TW "Beaty". Nie ma również pisemnego zobowiązania byłej minister do współpracy.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj