Dziennik Gazeta Prawana logo

Czy dopłacimy do tarczy antyrakietowej?

12 października 2007, 13:26
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tarcza antyrakietowa będzie nas słono kosztować. Amerykanie stawiają ciężkie warunki: musicie wcześniej zainwestować w drogi i budynki. Ale strona polska też chce coś ugrać na budowie tarczy i twardo się targuje.
"Nie możemy powtórzyć błędu poprzedniej ekipy, która wysłała nasze wojska do Iraku, nie dostając nic w zamian" - przekonuje Paweł Zalewski, szef sejmowej komisji spraw zagranicznych.

Decydują się losy tarczy antyrakietowej w Europie. W przyszłym tygodniu, gdy Jarosław Kaczyński będzie w USA, dowiemy się, gdzie zostanie zbudowana. Polska jest jednym z faworytów.

Tarcza ma się składać z sieci radarów na całym świecie i w kosmosie oraz z trzech baz z pociskami strącającymi wrogie rakiety. Dwie bazy już istnieją. Na Alasce i w Kalifornii. Budowa trzeciej powinna wkrótce ruszyć w Polsce.

Ale my mamy swoje żądania. Chcemy od USA pieniędzy na unowocześnienie armii, ochronę przed atakami na bazę tarczy antyrakietowej i pomoc w zdobyciu nowego źródła energii.

Amerykanom chodzi o kraj przyjazny i przewidywalny. Taki jak Polska, która uchodzi za najbardziej proamerykański kraj w Europie Środkowo-Wschodniej.

Dlatego niektórzy politycy i wojskowi uważają, że to my, a nie Amerykanie, powinniśmy stawiać warunki.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj