Po głośnej dymisji z funkcji szefa Kancelarii Prezydenta Andrzej Urbański przez trzy miesiące odpoczywał od polityki. Pisał książkę - swoje refleksje polityczne. Teraz zostanie doradcą prezydenta. Czym będzie się zajmował? Możliwości jest wiele: od bezpieczeństwa, po sprawy międzynarodowe.
Rola doradcy, to nie jest jednak to, co by satysfakcjonowało ambitnego polityka na dłużej. O swojej przyszłości politycznej Urbański będzie rozmawiał z Jarosławem Kaczyńskim. Czy dostał od premiera jakieś propozycje? Nie mówię, że nie - odpowiada DZIENNIKOWI Urbański.
Ze sceny politycznej Urbański zniknął, gdy wyszło na jaw, że w sądzie gospodarczym figuruje jako współwłaściciel firmy. To oznaczało, że złamał ustawę antykorupcyjną, która zakazuje działalności gospodarczej funkcjonariuszom publicznym. Przekonywał, że dawno nie ma udziałów w spółce i przedstawiał potwierdzające to ekspertyzy prawne, ale zniknął z polityki na trzy miesiące.