Politycy w końcu zdali sobie sprawę, że dobry wygląd w telewizji wymaga od nich makijażu - pisze DZIENNIK. Wojciech Olejniczak i Grzegorz Napieralski noszą przy sobie zawsze puder i chusteczki matujące.
Makijaż, chusteczki matujące, make-up u wynajętej wizażystki to codzienność wielu parlamentarzystów - twierdzi DZIENNIK.
"W zeszłej kadencji zdarzało się to rzadziej, ale dzisiaj każdy poważny polityk wie, że musi dbać o wygląd. Szczególnie, że nastała era konferencji na żywo" - mówi Piotr Mościcki, rzecznik SLD.
Ta epoka rozpoczęła się pięć lat temu, kiedy ruszyła pierwsza informacyjna stacja telewizyjna TVN24. Dzięki niej nie tylko powszechne stały się transmisje obrad Sejmu, ale i wszystkie wejścia na żywo: wywiady, briefingi, prace komisji sejmowych.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|