Dziennik Gazeta Prawana logo

Tylko niektóre zagraniczne media zareagowały na "Begergate"

12 października 2007, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Reuters, "Echo Moskwy" i Nasdaq - tylko brytyjska agencja informacyjna, rosyjskie radio i amerykańska giełda mówią o skandalu w Polsce. Pozostałe światowe agencje, choćby CNN czy portale internetowe, jakby zaspały.

"To jak wybuch bomby na scenie politycznej" - grzmi "Echo Moskwy". Rozgłośnia radiowa wrzuciła wiadomości z Polski jako news dnia. Rosjanie uważają, że "tajne nagrania stały się w Europie Wschodniej metodą walki z władzami", bo przypominają, że przez inne nagrania doszło na Węgrzech do zamieszek.

Reuters z kolei pisze, że premier będzie musiał podać się do dymisji, bo partia, od której zależało stworzenie stabilnego rządu - PSL, zawiesiła rozmowy koalicyjne do czasu, aż Jarosław Kaczyński wytłumaczy się z nagrania, na którym szef jego gabinetu Adam Lipiński oferuje Renacie Beger, za opuszczenie Samoobrony, stanowisko ministra rolnictwa.

Po godz. 11:00 "obudziła" się agencja France Presse. "Aferę taśmową" określa jako "powiew skandalu w trwającym kryzysie rządowym".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj