Dziennik Gazeta Prawana logo

Politycy mają w nosie Święto Niepodległości

12 października 2007, 14:16
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wstyd! Politycy wiele mówią o patriotyzmie. Ale na gardłowaniu niestety się kończy... Bo patriotyzmu jakoś u nich za grosz nie widać. Zapominają nawet wywiesić biało-czerwone flagi w tak ważny dzień, jak Święto Niepodległości! - ujawnia "Fakt".

Ich usta zawsze są pełne wielkich słów. Co dzień słyszymy kwieciste przemowy o umiłowanym kraju i obowiązkach wobec Ojczyzny. I... na tym koniec.

Nasi politycy, gdy tylko kończą swe przemowy w błysku fleszy i wśród kamer, natychmiast zapominają o tym, co jeszcze przed chwilą mówili. I choć wielu z nich podkreśla swe przywiązanie do tradycji, to z egzaminu z patriotyzmu dostaliby pałę!

11 listopada to jedno z największych polskich świąt narodowych. Dla uczczenia tego święta ulice, urzędy i bloki dekorowane są narodowymi flagami. A jak z tym u polityków? Oni, wbrew temu co zwykle mówią, ten wielki dzień po prostu zignorowali. Na domach Romana Giertycha, Leszka Millera, Leszka Balcerowicza, Andrzeja Aumillera czy Donalda Tuska próżno szukać czegokolwiek, świadczącego o ich pamięci dla Święta Niepodległości - donosi "Fakt".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj