Dziennik Gazeta Prawana logo

Aneta Krawczyk: Nigdy nie kłamałam

12 października 2007, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Aneta Krawczyk nie zmieni swoich dotychczasowych zeznań, że była wykorzystywana przez Stanisława Łyżwińskiego i Andrzeja Leppera. "Podtrzymuję wszystkie dotychczasowe oświadczenia. Zdania nie zmieniłam" - powiedziała w krótkim oświadczeniu, po wyjściu z przesłuchania w łódzkiej prokuraturze. I dodała, że nigdy nie kłamała.

"W żadnym miejscu nie kłamałam" - zapewniła Krawczyk, która dwa tygodnie temu oskarżyła posła Łyżwińskiego i szefa Samoobrony Andrzeja Leppera o seksualne wykorzystywanie. Stwierdziła, że nie miała też zamiaru kłamać, że Stanisław Łyżwiński jest ojcem jej dziecka. "Po prostu żyłam w takim przekonaniu" - powiedziała kobieta.

"Cieszy mnie fakt, że kobiety, które znalazły się w takiej samej sytuacji, zaczęły mówić. To potwierdza, że trud związany z tą sprawą nie był bezsensowny" - uznała Krawczyk. I powiedziała wprost: "Zrobiłabym to znowu". Zwróciła się też do Leppera, który dzisiaj zapowiedział, że jeszcze w styczniu ukaże się jego książka o seksaferze pt. "Zamach stanu". Zaapelowała, by szef Samoobrony, zamiast płakać nad losem swojej obrażanej w szkole 18-letniej córki, zastanowił się, co przeżywają jej dzieci.

Zeznania Anety Krawczyk wywołały przed dwoma tygodniami polityczną burzę. Seksaferą żyła cała Polska. A rząd zadrżał w podstawach. Premier Jarosław Kaczyński mówił, że jeśli potwierdzą się doniesienia o seksualnym wykorzystywaniu kobiet przez polityków Samoobrony, a zwłaszcza przez Leppera, to go wyrzuci z rządu. Afera przycichła po tym, jak prokuratura potwierdziła badania DNA, że Łyżwiński nie jest ojcem najmłodszej córki Anety Krawczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj