Dziennik Gazeta Prawana logo

Tadeusz Mazowiecki zarzuca Polakom brak litości

12 października 2007, 15:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Polski naród nie umie przebaczać i nie zna litości - tak były premier Tadeusz Mazowiecki ocenia Polaków, komentując włoskiej prasie sprawę arcybiskupa Stanisława Wielgusa. Uważa on, że lustracja stała się w naszym kraju bardziej święta niż sam Kościół.
"Dzisiaj polski Kościół jest rozdarty na tych, którzy wychwalają dymisję Wielgusa jako zwycięstwo świeckich i tych, jak Radio Maryja, którzy mówią o spisku, uknutym przez ciemne siły" - powiedział Mazowiecki włoskiemu dziennikowi katolickiemu "Avvenire".

Według pierwszego niekomunistycznego premiera, jest to rezultat polityki ultrakonserwatywnego rządu, który zapowiedział oczyszczenie kraju z pozostałości komunizmu. "Tymczasem mamy do czynienia z serią rewelacji, które oskarżają osobistości kościelne" - podkreślił Mazowiecki.

Uważa on, że trzeba nie tylko skrupulatnie rozpatrzyć przypadki księży-agentów, ale "należy pamiętać słowa Jana Pawła II, który dziękował Bogu za cuda, do jakich doszło na naszej ziemi i za niezwykłe zwycięstwo odniesione przez naród polski nad ciemiężącym i despotycznym reżimem".

"Dzisiaj widzę pokusę, by przekształcić to zwycięstwo, z którego należy być dumnym, w porażkę, której należy się wstydzić. Ja się na to nie zgadzam" - podkreślił Tadeusz Mazowiecki.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj