Jeśli Andrzej Lepper dostanie zarzuty w sprawie seksafery, będzie to oznaczało, że opuści rząd - zapewnia premier Jarosław Kaczyński. To pierwsza jego wypowiedź po doniesieniach, że Lepper może być ojcem córki Anety Krawczyk.
Kaczyński potwierdził też w rozmowie z "Wprost", że w najbliższych dniach będą zmiany w rządzie. "Ci, których być może odwołam, mają duże zalety, ale w moim przekonaniu reprezentują koncepcje, których nie da się zrealizować - mówi Kaczyński. Zapewnia jednak, że zmiany będą niewielkie. "Odejdzie jedna, może dwie osoby" - twierdzi premier.
Nieoficjalnie mówi się, że pracę straci minister transportu Jerzy Polaczek.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|