Dziennik Gazeta Prawana logo

PO atakuje premiera. Chce wprowadzić podatek od kota

12 października 2007, 15:07
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Posłowie Platformy Obywatelskiej znaleźli sposób, by dopiec najbardziej wpływowemu właścicielowi kota w Polsce, czyli premierowi. Chcą wprowadzić podatek od kotów.
Utarczki między właścicielami psów i kotów toczą się od zawsze. Ale teraz odwieczny spór wkracza w świat polityki.

Pierwszy walnął pięścią w stół szef sejmowego klubu PO Bogdan Zdrojewski, właściciel pięknego psa Guperta: "Skoro płacimy podatki za psy, to niech ten obowiązek dotyczy także właścicieli kotów" - stawia sprawę na ostrzu noża. "Po kotach też trzeba sprzątać, a na to właśnie idą pieniądze z <psiego podatku> - tłumaczy polityk PO w rozmowie z "Faktem".

Co na to Jarosław Kaczyński? Aż strach pomyśleć, bo kot Alik jest jego ulubieńcem. Pierwszy kot w kraju, jak zdradził niedawno "Faktowi" szef rządu, może nawet wylegiwać się w premierowskim łóżku. I wygląda na to, że z powodu prowokacyjnej propozycji posła Zdrojewskiego PiS zawsze już będzie żył z Platformą jak pies z kotem.
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj