W gminie Choczewo doszło do groźnego pożaru. Ogień zniszczył ciężki sprzęt budowlany tuż obok miejsca, gdzie ma powstać pierwsza w Polsce elektrownia jądrowa. Policja nie wyklucza celowego podpalenia.
Do pożaru doszło w gminie Choczewo, w bezpośrednim sąsiedztwie terenu wyznaczonego pod budowę pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Informację o zdarzeniu jako pierwszy podał lokalny portal Choczewo24, a sprawę potwierdziły ogólnopolskie media.
Bilans strat
Ogień rozprzestrzenił się błyskawicznie i wyrządził poważne szkody. Asp. sztab. Anetta Potrykus z Komendy Powiatowej Policji w Wejherowie potwierdziła, że żywioł całkowicie zniszczył pięć maszyn budowlanych. Służby nie podają jeszcze dokładnej wartości strat.
Policja nie wyklucza podpalenia
Policja natychmiast zabezpieczyła teren. Rzeczniczka wejherowskiej komendy podkreśla, że śledczy biorą pod uwagę różne scenariusze. Nie wykluczamy udziału osób trzecich — przekazała asp. sztab. Anetta Potrykus.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Powiązane
Zobacz
|