A 15 marca wchodzi w życie nowa ustawa, likwidująca Sąd Lustracyjny i urząd Rzecznika Interesu Publicznego. Niezakończone sprawy przejmą sądy okręgowe, właściwe dla miejsca zamieszkania lustrowanego.
Tak więc przed już sądem okręgowym Andrzej Krawczyk będzie starał się oczyścić z zarzutów. Bo jak twierdzi został pomówiony o współpracę z wywiadem wojskowym w czasach PRL. Co prawda zobowiązanie do współpracy podpisał, ale, jak twierdzi, nie donosił. Mimo tych wyjaśnień Krawczyk stracił pracę w Kancelarii Prezydenta. Bo o niczym nie powiedział Lechowi Kaczyńskiemu.
I w lutym prezydent odwołał Krawczyka, odpowiedzialnego za sprawy międzynarodowe, przyjmując jego wcześniejszą dymisję umotywowaną względami osobistymi.