To nie była świadoma decyzja. Na to, że posłowie Platformy Obywatelskiej zagłosowali tydzień temu przeciwko odebraniu immunitetu Małgorzacie Ostrowskiej z SLD wpłynęły... "błędy proceduralne" - przyznają władze partii. I szukają winnego. Czy jest nim szef klubu?
Sprawą głosowania jest mocno poirytowany Donald Tusk. I szuka winnego. Według "Życia Warszawy" odpowiedzialnością za błąd może być obarczony Bogdan Zdrojewski - szef klubu parlamentarnego. To on bowiem w ważnych sprawach daje posłom wskazówki, jak mają głosować.
"Rzeczywiście, zaciążyły tu pewne błędy proceduralne" - przyznaje wiceprzewodniczący klubu Grzegorz Dolniak w rozmowie z gazetą. Na pytanie, czy to on najbardziej "oberwie", odpowiada: "Myślę, że nie będę jedyny".
W najbliższą środę ma się odbyć posiedzenie zarządu partii, który zajmie się sprawą głosowania w sprawie immunitetu Ostrowskiej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|