Centralne Biuro Antykorupcyjne rośnie w siłę. Nie tylko chce zatrudnić kolejnych 500 agentów, ale także stworzyć oddziały lokalne w mniejszych miastach. Do końca roku powstanie dziesięć nowych delegatur biura. Dziś władze przygotowały raport z całego okresu działalności agencji.
"Planujemy stworzyć nowe biura, tak by ich sieć pokryła się z siecią prokuratur apelacyjnych" - tłumaczy dziennikowi.pl Tomasz Frątczak, dyrektor biura dyrektora CBA. Bo biuro się rozwija. Na początku pracowało przecież 185 agentów, a 500 kończy szkolenie. Teraz zatrudnią kolejnych 500.
Te pięć miesięcy działania biura jego szefowie oceniają jako duży sukces. "Jak na tworzącą się formację, to zajęcie na poczet kar mienia o wartości 11 milionów zł może napawać dumą" - mówi Frątczak.
Teraz raport z działalności CBA trafi do parlamentu. A jego specjalną, rozszerzoną wersję poznają posłowie z komisji służb specjalnych i premier.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|