"Planujemy stworzyć nowe biura, tak by ich sieć pokryła się z siecią prokuratur apelacyjnych" - tłumaczy dziennikowi.pl Tomasz Frątczak, dyrektor biura dyrektora CBA. Bo biuro się rozwija. Na początku pracowało przecież 185 agentów, a 500 kończy szkolenie. Teraz zatrudnią kolejnych 500.
Te pięć miesięcy działania biura jego szefowie oceniają jako duży sukces. "Jak na tworzącą się formację, to zajęcie na poczet kar mienia o wartości 11 milionów zł może napawać dumą" - mówi Frątczak.
Teraz raport z działalności CBA trafi do parlamentu. A jego specjalną, rozszerzoną wersję poznają posłowie z komisji służb specjalnych i premier.
Dziennikarz. Zaczynał w „Super Expressie”, w Dziennik.pl od samego początku istnienia portalu, czyli kwietnia 2006. Obecnie jest wydawcą i redaktorem Newsroomu, zajmuje się także działem Technologie. W czasie wolnym gra w gry komputerowe oraz maluje figurki do Warhammera. Uwielbia koty.
