Dziennik Gazeta Prawana logo

Ojciec Rydzyk martwi się o Marka Jurka

13 października 2007, 14:24
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Szanuję Marka Jurka, ale boję się o niego - tak ojciec Tadeusz Rydzyk skomentował ogłoszoną wczoraj decyzję marszałka o założeniu nowej partii. "Boję się, aby go nie rozegrali i aby nie powstała kolejna partia kanapowa" - mówił szef Radia Maryja.

Ojciec Rydzyk wypowiedział się na antenie Radia Maryja w czasie programu "Rozmowy Niedokończone", którego gościem był Antoni Macierewicz. Szef radia ostrzegał, że "Polsce obecnie potrzebna jest jedność i wspólne działanie". A skąd taka diagnoza? Bo jak tajemniczo zaznaczył redemptorysta, "z zewnątrz też nas rozpracowują".

"Nam potrzeba się jednoczyć, nam potrzeba się modlić o jedność. Nam potrzeba wspólnie działać" - mówił o. Rydzyk. I ostrzegał: "Teraz powstają takie kanapy, a nie partie".

Marek Jurek ogłosił wczoraj, że zakłada nową partię polityczną. Wśród jego stronników znalazł się m.in. Artur Zawisza i Marian Piłka. Podkreślił, że nie zamierza wracać do PiS, ale będzie popierać rząd, a nawet jest gotów wejść do koalicji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj