Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot zgubił czworo dzieci

13 października 2007, 14:44
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
To miał być zwykły spływ kajakowy, ale dla czwórki młodych ludzi nieoczekiwanie zmienił się w horror. A wszystko przez posła Janusza Palikota, który zorganizował tę wyprawę, a potem pogubił swych podopiecznych na mokradłach Rospudy. Pomoc nadeszła dopiero nocą.

Poseł, który ostatnio pozował przed kamerami ze sztucznym penisem, zabrał grupę nastolatków z Lublina na długi weekend na spływ po słynnej rzece Rospudzie. W ośrodku wypoczynkowym Goła Zośka pod Augustowem wypożyczyli kajaki i jeziorem popłynęli w kierunku rzeki. "Poseł najprawdopodobniej tak bardzo się zachwycił dziewiczą przyrodą, że nie zauważył, że czwórka jego podopiecznych: Karol S., Kasia O., Hubert R. i Tomasz W. została z tyłu" - pisze "Fakt". I dopiero o godz. 22, trzy godziny po tym, jak sam z pozostałą piątką kajakarzy dopłynął do ośrodka, zaalarmował policję o ich zaginięciu.

"Gdy się zorientowaliśmy, że dalej już nie damy rady, to podpłynęliśmy do brzegu i tam czekaliśmy na pomoc. A ta zjawiła się dopiero po zmierzchu" - wspomina Hubert, który utknął na mokradłach nad Rospudą.

'Czwórka zziębniętych i przemoczonych kajakarzy siedziała na brzegu. Na szczęście tym razem skończyło się na strachu, ale finał tej wyprawy mógłby być tragiczny" - mówi nadkom. Jacek Dobrzyński. "Odetchnęliśmy z ulgą, gdy się okazało się, że nie musimy używać sprzętu do nurkowania" - mówi aspirant Roman Roszkowski, strażak w Augustowie.

Mundurowi wzięli wycieńczonych turystów na swoją łódź, a kajaki holowali. Po kilkudziesięciu minutach przekazali ich Palikotowi. Następnego dnia cała wycieczka wróciła do domów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj