Niezgodne z konstytucją, według TK, są m.in. wzór oświadczenia lustracyjnego oraz lustracja dziennikarzy i naukowców. Czy takie poszatkowane prawo może być stosowane? "Ustawa, która została tak potraktowana, prawdopodobnie nie nada się w ogóle do stosowania" - odpowiada dziennikowi.pl konstytucjonalista prof. Winczorek i dodaje: "Jeżeli zakwestionowano sam formularz oświadczenia lustracyjnego, to jak można go stosować? A innego formularza przecież nie ma".
Co z oświadczeniami, które zostały już złożone? "Nie mają podstawy prawnej i powinny trafić do pieca" - mówi konstytucjonalista.
Według prof. Winczorka, orzeczenie Trybunału oznacza, że cała ustawa nadaje się do kosza. Nie da się jej stosować i jej naprawa wydaje się niemożliwa. "Co tu można nowelizować? Nowelizacja na nic się nie zda. To jest strzęp ustawy. Lepiej już uchylić czoła i uchwalić całkiem nową ustawę" - mówi profesor Winczorek.