Dziennik Gazeta Prawana logo

Ustawę lustracyjną trzeba pisać od nowa

13 października 2007, 14:53
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Wyrok Trybunału Konstytucyjnego oznacza, że cała ustawa lustracyjna nadaje się do kosza - mówi dziennikowi.pl konstytucjonalista, prof. Piotr Winczorek. Trybunał uznał za niezgodne z konstytucją aż kilkadziesiąt przepisów lustracyjnego prawa.

Niezgodne z konstytucją, według TK, są m.in. wzór oświadczenia lustracyjnego oraz lustracja dziennikarzy i naukowców. Czy takie poszatkowane prawo może być stosowane? "Ustawa, która została tak potraktowana, prawdopodobnie nie nada się w ogóle do stosowania" - odpowiada dziennikowi.pl konstytucjonalista prof. Winczorek i dodaje: "Jeżeli zakwestionowano sam formularz oświadczenia lustracyjnego, to jak można go stosować? A innego formularza przecież nie ma".

Co z oświadczeniami, które zostały już złożone? "Nie mają podstawy prawnej i powinny trafić do pieca" - mówi konstytucjonalista.

Według prof. Winczorka, orzeczenie Trybunału oznacza, że cała ustawa nadaje się do kosza. Nie da się jej stosować i jej naprawa wydaje się niemożliwa. "Co tu można nowelizować? Nowelizacja na nic się nie zda. To jest strzęp ustawy. Lepiej już uchylić czoła i uchwalić całkiem nową ustawę" - mówi profesor Winczorek.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj