Jurek przypomniał, że ten sam projekt złożył w Sejmie już kilka tygodni temu. Jednak wtedy wycofał go, bo część posłów PiS ogłosiła, że zakaz pornografii to niezbyt dobry pomysł.
Jednak były marszałek - już jako lider rozłamowców z PiS, Prawicy Rzeczpospolitej - nie chce zrezygnować z walki z golizną. "Nie należy poddawać się lobby pornograficznemu" - mówi Jurek. "Pornografia to forma współczesnego niewolnictwa. Poniża kobiety, wykorzystuje je. Nikt nie chciałby, żeby jego bliscy byli wykorzystywani do takich rzeczy" - dodaje.
Szef Prawicy Rzeczpospolitej chce, by za rozpowszechnianie pornografii groziła grzywna lub rok więzienia. Bardziej surowy jest dla tych, którzy na świerszczykach zarabiają - chce wsadzać ich do więzienia na dwa lata.