"Ponowne polityczne niepowodzenie grozi powstaniem podziałów wewnątrz Unii i to już prawdopodobnie na zawsze" - pisze dziennik w redakcyjnym komentarzu. I dodaje, że będzie za to odpowiedzialna wyłącznie Polska. Szwedzka gazeta twierdzi, że osiągnięcie kompromisu w sprawie głosowania, to wielka szansa dla Unii.
Polska chce, by w Radzie Unii Europejskiej głosy podzielić według zasady pierwiastkowej, korzystnej dla średnich państw. Większość krajów europejskich chce przyznawania krajom liczby głosów w zależności od liczby mieszkańców. Faworyzuje to większe od Polski kraje. Kwestia głosowania w Radzie jest kluczowa dla nowej europejskiej konstytucji. A coraz więcej państw europejskich chce uchwalenia tego dokumentu.
Najmocniej ku konstytucji dążą Niemcy. Angela Merkel ma pełne poparcie m.in. właśnie Szwedów. Ale, jak twierdzi "Dagens Nyheter", na drodze do kompromisu stoi Polska. Gazeta pisze, że premier Szwecji Fredrik Reinfeld w niedawnych warszawskich rozmowach z premierem Jarosławem Kaczyńskim starał się osłabić nacjonalistyczne nastroje w Polsce. "Można tylko mieć nadziej, że zdołał wpłynąć na bezkompromisowego dotychczas Kaczyńskiego" - kończy komentator szwedzkiego dziennika.