Dziennik Gazeta Prawana logo

Chcieli złapać Leppera na gorącym uczynku

13 października 2007, 16:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Centralne Biuro Antykorupcyjne chciało złapać Andrzeja Leppera na gorącym uczynku, jak podpisuje dokument dotyczący gruntu w gminie Mrągowo - podaje serwis rmffm.pl. Ale funkcjonariuszom nie udała się prowokacja, bo wicepremier na piątkowym posiedzeniu kierownictwa resortu rolnictwa niczego nie podpisał.

CBA chciało wykorzystać zapis w konstytucji, który pozwala zatrzymać posła w chwili popełnienia przestępstwa. Nie byłyby wtedy potrzebne żadne wnioski o uchylenie immunitetu Leppera.

Jednak plan się nie powiódł i wicepremiera nie udało się złapać na gorącym uczynku. Dlaczego? Okazało się, że w porządku obrad nie było rozpatrzenia wniosku, dotyczącego ziemi na Mazurach. Nie było też wiceministra odpowiedzialnego za te wnioski. A Lepper dokumentu nie podpisał.

Dlatego potem agenci CBA szybko pojechali zatrzymać dwóch biznesmenów, którzy mieli obiecywać Lepperowi łapówkę w zamian za odrolnienie - a tym samym przeznaczenie pod inwestycje - prawie 40-hektarowej, atrakcyjnej działki w gminie Mrągowo na Mazurach - podaje rmffm.pf.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj