Dziennik Gazeta Prawana logo

"Ziobro wiedział, że nie było dowodów na Blidę"

5 listopada 2007, 23:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Czy zatrzymanie Barbary Blidy to miał być polityczny spektakl, reżyserowany przez Zbigniewa Ziobrę i wymierzony w innych polityków lewicy? Tak twierdzi Janusz Kaczmarek w wywiadzie dla "Newsweeka". Dowody były zbyt słabe, samobójstwo Blidy przeraziło Ziobrę - mówi były szef MSWiA.

W wywiadzie dla tygodnika były minister spraw wewnętrznych i administracji wspomina tragiczny poranek 25 kwietnia, gdy funkcjonariusze Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego weszli do domu Barbary i Henryka Blidów.

"Około 6.15-6.20 dzwoni do mnie przerażony Ziobro: <Blida się zastrzeliła. Janusz, pomóż>. Pytam: <Jak się zastrzeliła?>. Ziobro: <Przy wejściu. Sytuacja jest tragiczna. Przecież wiesz, jak my tam mieliśmy krucho dowodowo. Co ja mam robić? Jak mam się zachowywać?> Do godziny 7 miałem kilka, 5-8 takich telefonów od niego" - relacjonuje Janusz Kaczmarek.

Jego zdaniem minister sprawiedliwości dobrze wiedział, że nie było dowodów na przestępczą działalność SLD-owskiej minister budownictwa.

"Premier zapytał, co ja sądzę o tej sprawie. Powiedziałem, że materiał nie daje podstaw do zatrzymania Blidy" - opowiada "Newsweekowi" Kaczmarek. "W swojej pracy prokuratorskiej wielokrotnie spotykałem się ze sprawami opartymi na relacjach jednego świadka, który potem odwoływał swoje zeznania bądź jego informacje nie potwierdzały się" - dodaje.

Ziobro bał się odpowiedzialności za tę akcję - nie ma wątpliwości były szef MSWiA. "Dał do zrozumienia, że w razie czego winą za tę akcję obarczy kogoś innego. To oddaje całą filozofię Ziobry. On nigdy nie popełnia błędów. Jest nieomylny" - podsumowuje Janusz Kaczmarek w rozmowie z tygodnikiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj