Dziennik Gazeta Prawana logo

Palikot podjął decyzję o swojej partii

21 września 2010, 08:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Apel do Komorowskiego Powstrzymać Palikota
Apel do Komorowskiego Powstrzymać Palikota/Inne
Kiedy pierwszy raz zagroził, że utworzy własną partię, bo PO jest zbyt mało liberalna, mało kto brał jego słowa poważnie. Ale teraz Janusz Palikot ogłasza, że już zdecydował, co zrobi.

Poseł PO z Lublina zapewnia, że swoje postanowienie niedługo ogłosi. "Decyzję w tej sprawie już podjąłem. Poinformuję o niej albo podczas kongresu PO, albo 2 października na moim kongresie. Chyba że jeszcze dojdzie do uzgodnień z premierem, kiedy miałbym tę decyzję zakomunikować. Jednak decyzja jest już podjęta" - mówi "Polsce The Times".

Mimo, że Janusz Palikot unika na razie jasnej deklaracji, z jego słów można wnioskować, że jego drogi z partią Donalda Tuska się rozejdą. Wcześniej mówił, że tak się stanie, jeśli nie uda mu się zmienić Platformy od środka.

"Na dziś moja ocena jest taka: z wyjątkiem dwóch, trzech spraw, jak in vitro czy w jakimś stopniu parytety, PO jest gotowa dokonać pewnych korekt swojego stanowiska. Natomiast w pozostałych sprawach, przede wszystkim rozdziale Kościoła od państwa, dominuje konserwatyzm. A ten postulat jest nie do uniknięcia. Jest kilka spraw, w których się zgadzamy, ale jestem sceptyczny co do finału rozmów" - ocenia poseł.

Po co Palikot tak naprawdę powołuje własne ugrupowanie? Tłumaczy to względami ideowymi.

"Z tego, co stało się po 10 kwietnia, trzeba wyciągnąć wnioski. A stało się coś, z czego do końca nie zdawaliśmy sobie sprawy: nasza państwowość nie ma charakteru świeckiego" - zaznacza polityk i zarzuca PO, że nie protestowała, kiedy było to - jego zdaniem - konieczne. "PO nie zareagowała w sprawie dotyczącej pogrzebu Lecha Kaczyńskiego na Wawelu, krzyża przed Pałacem Prezydenckim, skandalicznych wypowiedzi biskupów. Społeczeństwo odczuwa bierność i pasywność PO. To może być dla mojego środowiska taka afera Rywina" - twierdzi Janusz Palikot.

Poseł twierdzi, że jego ugrupowanie że liczyć na poparcie w granicach 10 procent.

"Kilka procent z PO, 2-3 proc. z SLD, trochę z SdPl - jak się to wszystko pozbiera, to może wyjść 10 proc. To realne poparcie, które planuje osiągnąć. W badaniach, które prowadzę na własną rękę, ewentualne poparcie waha się w przedziale 7-12 proc" - ocenia Janusz Palikot.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polska The Times
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj