"Przeczytałem tekst premiera w sobotniej GW i o mało co, a nie zemdlałem!" - pisze na blogu Janusz Palikot. Jego zdaniem premier nie napisał w artykule o najważniejszych problemach państwa.
"Konsekwentnie milczy o prawdziwych problemach. Żadna polska uczelnia nie jest wśród 300 najlepszych na świecie! Mamy niż demograficzny! Nie działają sądy. W fatalnym stanie jest służba zdrowia" - wylicza lider Ruchu Poparcia.
>>>Oto cele Tuska na następną kadencję
Palikot dodaje też, że w tekście premiera nie ma ani słowa o roli kościoła.
"Tych przemilczeń jest tak wiele, że wysłałem do redakcji moją polemikę. Szlag mnie trafił na poziom tego tekstu i na poziom debaty w kraju. Mam nadzieję, że się ukaże" - napisał Palikot.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło blog.onet.pl
Powiązane
Zobacz
|