Krzysztof Jackowski to jasnowidz, którego zna wielu Polaków. Pomaga od lat w poszukiwaniu zaginionych osób, współpracuje w tej kwestii z policją a od pewnego czasu dzieli się swoimi wizjami dotyczącymi Polski i świata w internecie.
Jasnowidz Jackowski znalazł ciało Piotra Woźniaka-Staraka?
Teraz jasnowidz Krzysztof Jackowski był gościem podcastu "WojewódzkiKędzierski". Prowadzący zapytali go o to, ile zarabia i jaka jest stawka za wskazanie miejsca, w którym znajduje się na przykład ciało zaginionego.
Odpowiadając na to pytanie, jasnowidz z Człuchowa wspomniał o Piotrze Woźniaku-Staraku. Producent filmowy zginął w wyniku tragicznego wypadku na jachcie latem 2019 roku. To właśnie wówczas jasnowidz Jackowski został wynajęty do pomocy w szukaniu jego ciała.
Czy jest prawdą, że pan znalazł ciało Piotra Woźniaka-Staraka? - zapytał go w podcaście Kuba Wojewódzki. Odpowiadając Krzysztof Jackowski powiedział, by spytał o to Agnieszkę, żonę Piotra Woźniaka-Staraka.
Wizje jasnowidza Jackowskiego okazały się trafne?
Nawet jak byłem w programie "Dzień dobry TVN", chyba była pani Drzyzga i pani Woźniak-Starak, to pani Agnieszka podeszła przy mojej żonie i podziękowała mi. Dostałem także podziękowania od rodziny Staraków, których przedstawiciel przyjechał do mnie i przywiózł mi rzeczy. Ja przy nim wykonałem tę wizję, poprosiłem go o czas, żeby na mapie określić, gdzie jest ciało - powiedział jasnowidz Jackowski.
Wyjaśnił, że jego pierwsza "wizja" nie została potwierdzona przez nurków, ale kolejne okazały się trafne. Dowiedziałem się z mediów, że znaleziono, więc uznałem, że moja pomoc była nieskuteczna. Zadzwonił do mnie przedstawiciel Staraków, pytając mnie, czy grupa poszukiwawcza mi podziękowała - mówił Jackowski.
"Starakowie zapłacili mi 250 zł"
W końcu odpowiedział na pytanie, ile pieniędzy dostaje za poszukiwanie zmarłego. Państwo Starakowie zapłacili mi 250 zł. Możecie zadzwonić i się spytać. (...) Teraz [taka usługa] 300 zł kosztuje. To jest moja praca, ja żyję z tego od lat - wyjaśnił. Zdradził również jak wygląda cennik "usług paranormalnych".
Ile zarabia jasnowidz Jackowski?
Okazuje się, że za "błahą sprawę" trzeba zapłacić u niego 150 zł. Sprawy ważniejsze to kwota rzędu 300 złotych. Ja mam dużo spraw. Z zagranicy dużo ludzi się do mnie zgłasza - wyjaśnił jasnowidz Jackowski.