Leszek Miller o upadku komunizmu
Leszek Miller w wywiadzie, którego udzielił "Super Expressowi", mówił o swoim podejściu do wiary i wspominał czasy, kiedy był ministrantem. Przyznał, że gdy w 1978 roku przeczytał w gazecie informację o tym, że kardynał Karol Wojtyła został papieżem, był w szoku.
I zastanawiałem się co to będzie, jak papież postanowi przyjechać do swojego ojczystego kraju - powiedział w rozmowie z Hubertem Biskupskim. Pytany, czy Jan Paweł II miał wpływ na upadek komunizmu w Polsce, odpowiedział, że "żadną".
Komunizm został rozwiązany za porozumieniem stron. Tak bym powiedział. Może Gorbaczow nie do końca sobie zdawał sprawę z konsekwencji, ale wypuścił dżina z butelki - uważa Miller.
Czy Leszek Miller boi się śmierci?
W rozmowie z "Super Expressem" były premier wrócił wspomnieniami do bolesnych wydarzeń z jego życia. Były premier zapytany o to, czy boi się śmierci, wyznał, że po tragicznej śmierci swojego syna zauważył pewien przełom.
Wtedy przestałem się bać. Nawet powiem panu, że poczułem taką swego rodzaju ciekawość. Ciekawość, która jest zawarta w pytaniu, czy ja gdzieś tam spotkam swojego syna - mówił w rozmowie Leszek Miller. Podkreślił, że od tego czasu "śmierć nie jest dla niego problemem".
Leszek Miller wspomina syna
Dodał, że do tego czasu uważał, że śmierć jest końcem wszystkiego, ale ta tragedia zmieniła jego myślenie. (...) zakładałem do momentu śmierci mojego syna, ale syn mi otworzył nową furtkę, taką właśnie ciekawość. Bo mamy kilka rozmów niedokończonych, które chciałbym dokończyć. Przynajmniej kilka. Ale nie mam wielkiej nadziei. Natomiast cała ta sprawa i ta ciekawość obniżyła zdecydowanie lęk przed śmiercią i to się nie zmienia z upływem czasu - mówił były premier.
Kim był Leszek Miller junior?
Syn Leszka Millera - Leszek junior odszedł w sierpniu 2018 roku. Miał 48 lat i wedle ustaleń prokuratury odebrał sobie życie. Leszek Miller junior był absolwentem warszawskiej Szkoły Głównej Handlowej. Po ukończeniu studiów zajął się prowadzeniem interesów, współpracował m.in. z rajdowcem Sobiesławem Zasadą. Pracował także w spółkach skarbu państwa.