Dziennik Gazeta Prawana logo

Rosja traciłaby miliardy rocznie. Szwedzi wprost: To byłby szok geopolityczny

1 czerwca 2026, 13:32
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Rosja traciłaby miliardy rocznie. Szwedzi wprost: To byłby szok geopolityczny
Rosja traciłaby miliardy rocznie. Szwedzi wprost: To byłby szok geopolityczny/ShutterStock
Zamknięcie Bałtyku przez kraje NATO mogłoby mocno uderzyć w rosyjską gospodarkę. Według analizy przygotowanej dla szwedzkich sił zbrojnych, Kreml traciłby nawet 90 mld dolarów rocznie, a przy częściowej blokadzie około 30 mld dolarów.

Bałtyk jest bardzo ważny dla Rosji

Jak przypomina szef Politea Bjoern Faegersten, cytowany w poniedziałek przez gazetę „Dagens Nyheter”, „Morze Bałtyckie odgrywa bardzo ważną rolę dla Rosji, umożliwia eksport ropy naftowej, handel, jak i dostarczanie sprzętu wojskowego”.

Zamknięcie szlaków żeglugowych

Według analizy zamknięcie szlaków żeglugowych w duńsko-szwedzkiej cieśninie Sund, oraz duńskich Wielki Bełt oraz Mały Bełt, spowodowałoby „szok geopolityczny”. W jednym ze scenariuszy wzięto pod uwagę całkowitą blokadę przez państwa NATO przy użyciu środków wojskowych, takich jak miny i okręty wojenne. Wówczas najbardziej poszkodowana spośród państw regionu byłaby Rosja, tracąc rocznie 90 mld dolarów.

Stkuki blokady dla innych krajów

Negatywne skutki dotknęłyby również Finlandię i kraje bałtyckie, jak również Szwecję, gdzie nastąpiłaby recesja gospodarcza porównywalna z kryzysem finansowym w UE z 2008 r. Szwedzki PKB skurczyłby się o 10.5 proc.

Negatywnie odbiłoby się to również na nastawione na przeładunki kontenerowe porty w Polsce i na Litwie, ale zyskałaby na znaczeniu polsko-litewska granica, gdzie wzrósłby przepływ towarów dla państw bałtyckich. Podobnie wzrosłoby znaczenie nie leżących nad Bałtykiem skandynawskich portów, m.in. w Goeteborgu czy norweskim Trondheim. Kluczowa stałaby się również przeprawa przez most nad cieśniną Sund, choć kontrola towarów spowolniłaby ruch samochodowy.

W przypadku częściowej blokady cieśnin przez państwa NATO, gdyby władze Danii i Szwecji, zdecydowały się na zatrzymywanie, kontrolowanie i przetrzymywanie rosyjskich statków, Rosja traciłaby rocznie 30 mld dolarów. Jednak również i w tym scenariuszu ucierpiałby szwedzki eksport i import, kurcząc się o 4,1 proc.

Kiedy blokada Bałtyku byłaby możliwa?

W analizie podkreślono, że częściowa blokada Bałtyku byłby możliwa w następstwie dramatycznego zdarzenia, takiego jak poważna katastrofa ekologiczna z udziałem floty cieni. – Byłoby to czymś, co wyraźnie mogłoby wpłynąć na polityczny konsensus wokół dalszego podniesienia temperatury (w konflikcie z Rosją) – zauważa Faegersten.

Według eksperta blokada Bałtyku przez państwa NATO byłaby czymś, na co Rosja nie mogłaby sobie pozwolić. – Skutkowałoby to ekskalacją, od ataków hybrydowych i gróźb użycia broni jądrowej po użycie siły zbrojnej przeciwko jakiejś części Morza Bałtyckiego – ocenia Faegersten.

Ze Sztokholmu Daniel Zyśk

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj