Dziennik Gazeta Prawana logo

Poseł PiS: Pod pałacem przydałaby się pepesza

15 kwietnia 2011, 11:02
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Kontrowersyjny polityk PiS znów dał się we znaki.  Pod Pałacem Prezydenckim miał powiedzieć, że gdyby sympatycy PiS mieli karabin, to "byśmy sprawę obronili".

"Przydałaby się jakaś stara pepesza, to byśmy tutaj sprawę obronili"  powiedział 10 kwietnia pod Pałacem Prezydenckim poseł PiS Stanisław Pięta - pisze gazeta.pl.Na filmiku polityk rozmawia z jedną z kobiet, która przyniosła pod pałac kwiaty. "Jeszcze by się przydało jakieś MPi po ojcu, jakaś stara pepesza" - mówił poseł. "Byśmy tutaj obronili sprawę" - dodaje. 

Jak dziś polityk ocenia całą sprawę? Nie chce komentować swych słów, bo "ich nie pamięta" i "nie widzi takiej potrzeby" - twierdzi tvn24.pl. A to nie pierwszy wybryk potyka. To on ostrzegał, że zwycięstwo Baracka Obamy to "koniec cywilizacji białego człowieka". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Gazeta Wyborcza
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj