Dziennik Gazeta Prawana logo

Komorowski "postawi się" Platformie?

29 maja 2011, 12:49
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Komorowski "postawi się" Platformie?
Newspix
Bronisław Komorowski nie chce wyznaczyć terminu wyborów parlamentarnych na dzień ustalony przez Platformę Obywatelską. Z informacji do których dotarł tygodnik "Wprost" wynika, że prezydent poważnie myśli o rozpisaniu wyborów na 16 października.

Zarząd Platformy jeszcze w styczniu zarekomendował 23 października jako datę, w której powinny się odbyć wybory parlamentarne. Ale ta data nie jest wiążąca dla prezydenta, bo może on ją wyznaczyć zupełnie samodzielnie.

Do tej pory Komorowski nie mówił o konkretnych terminach. Jak dowiedział się "Wprost" data wyznaczona przez PO jest już nieaktualna. "Prezydent coraz bardziej skłania się dziś do 16 października. Powody są dwa. Po pierwsze, nie chce sprawiać wrażenia, że działa pod dyktando Platformy. A po drugie ta data jest korzystniejsza z punktu widzenia kalendarza polskiej prezydencji w Unii Europejskiej - mówi cytowany przez tygodnik współpracownik Komorowskiego.

Doradca w Kancelarii Prezydenta Tomasz Nałęcz powiedział w niedzielę, że prezydent chce, by jesienne wybory parlamentarne odbyły się zgodnie z nowym Kodeksem wyborczym. "Praktycznie wchodzą w grę dwie daty" - podkreślił Nałęcz.

"Pole manewru nie jest wielkie. Decyzja prezydenta będzie w sierpniu, bo prezydent chce, aby wybory odbyły się zgodnie z nowym Kodeksem wyborczym" - mówił dziennikarzom w niedzielę Nałęcz, pytany o datę jesiennychy wyborów do Sejmu i Senatu.

Doradca prezydenta zauważył, że praktycznie wchodzą w grę dwie daty wyborów parlamentarnych. "Trzecia zachodzi na uroczystość Wszystkich Świętych, co nie jest dobrym rozwiązaniem" - dodał. Nałęcz.

Rzecznik rządu Paweł Graś powiedział natomiast, że w związku z terminem wyborów prezydent rozmawia z rządem o kalendarzu polskiej prezydencji. "Po zgromadzeniu całej wiedzy prezydent podejmie decyzję, która wyznaczy datę (wyborów - PAP) optymalną dla Polaków i dla polskiego życia politycznego" - zaznaczył Graś.

Również on potwierdził, że wybory powinny się odbyć zgodnie z nowym Kodeksem wyborczym, dlatego - jak mówił - "dosyć łatwo sobie wyliczyć, jakie daty wchodzą w grę".

W styczniu zarząd krajowy PO zaaprobował 23 października jako wstępną datę wyborów parlamentarnych.

Zgodnie z Konstytucją, prezydent zarządza wybory parlamentarne nie później niż na 90 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji Sejmu i Senatu, wyznaczając je na dzień wolny od pracy, przypadający w ciągu 30 dni przed upływem 4 lat od rozpoczęcia kadencji parlamentu.

Pierwsze posiedzenie Sejmu obecnej kadencji odbyło się 5 listopada 2007 roku; kolejne wybory powinny się więc odbyć pomiędzy 6 października, a 4 listopada. W tych dniach niedziela przypada na 9, 16, 23 i 30 października.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Wprost
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj