Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemnicze naciski na wiceministra. Sprawa już w ABW

16 czerwca 2011, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siedziba Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego
Siedziba Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego/Newspix
Wiceminister skarbu Jan Bury złożył w czwartek zawiadomienie do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego w związku z próbami wywierania "nieuprawnionego nacisku" wobec spółek będących pod jego nadzorem i wobec niego samego.

"W związku z próbami wywierania nieuprawnionego nacisku wobec spółek będących pod moim nadzorem, jako sekretarza stanu w Ministerstwie Skarbu Państwa i wobec mnie samego, złożyłem dziś w tej sprawie zawiadomienie do Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego" - podkreślił w przesłanym w czwartek PAP oświadczeniu wiceminister skarbu Jan Bury.

Dodał, że "każda tego typu bezpośrednia lub pośrednia próba zmuszenia do określonego działania wbrew interesom Skarbu Państwa lub wpłynięcia na decyzje dotyczące spółek Skarbu Państwa lub na zarządy tych spółek spotka się z natychmiastową, analogiczną reakcją". Bury nadzoruje w MSP m.in. branże: energetyczną, elektroniczną i farmaceutyczną.

Wpłynięcie zawiadomienia potwierdziła PAP rzeczniczka ABW Katarzyna Koniecpolska-Wróblewska. Nie podała żadnych szczegółów. Do ustawowych zadań Agencji należy m.in. rozpoznawanie, zapobieganie i wykrywanie przestępstw "godzących w podstawy ekonomiczne państwa" oraz korupcji osób pełniących funkcje publiczne, jeśli może to godzić w bezpieczeństwo państwa.

Pod koniec maja CBA sprawdzało, czy Bury nie złamał ustawy antykorupcyjnej, której przepisy zakazują sekretarzom stanu posiadania więcej niż 10 proc. udziałów w spółkach. W przysłanym wówczas PAP oświadczeniu wiceminister skarbu napisał, że 3 stycznia 2011 r. kupił za 600 zł udziały "w niedziałającej spółce z ograniczoną odpowiedzialnością (w 2010 r. spółka nie miała żadnych przychodów), która nie dysponuje żadnym majątkiem". Podkreślił w nim, że "kiedy zdał sobie sprawę z niefortunnej sytuacji, że wszedł w kolizję z zapisem art. 4 ustawy o ograniczeniu działalności gospodarczej, natychmiast sprzedał udziały w tej spółce".

Na początku czerwca premier Donald Tusk poinformował, że Bury został ukarany naganą. Szef rządu podkreślił wówczas, że przystał na propozycję zarekomendowaną przez trójkę polityków: ministra gospodarki, szefa PSL Waldemara Pawlaka, minister ds. korupcyjnych Julię Piterę i ministra skarbu Aleksandra Grada, "aby to skończyło się w tym przypadku naganą". Jak mówił, Bury zaproponował przekazanie swego miesięcznego wynagrodzenia na cel społeczny.

"Przyjąłem do wiadomości zapowiedź ministra Grada, że jeżeli w najmniejszym stopniu jakiejś procedurze minister Bury miałby uchybić w przyszłości, będzie to automatycznie oznaczało pożegnanie z robotą" - dodał wówczas szef rządu.

W oświadczeniu zamieszczonym na stronie resortu skarbu na początku czerwca Grad ocenił postępowanie Burego "jako naganne i szkodliwe" dla ministerstwa. Jak podkreślił, doprowadziło one do naruszenia ustawy o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne.

Grad dodał, że ze zrozumieniem odnotowuje "bezwarunkowe uznanie popełnionego błędu" przez Burego i jego natychmiastowe działania, "które doprowadziły do przywrócenia stanu zgodności z prawem".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj