Dziennik Gazeta Prawana logo

Dlaczego Schetyny nie ma w rządzie?

9 grudnia 2011, 10:57
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Dlaczego Schetyny nie ma w rządzie?
Newspix
Drugi człowiek w Platformie Obywatelskiej. Mógłby zagrażać premierowi, zarządzając wielkim resortem. Ale czy nieobecność Grzegorza Schetyny w rządzie Donalda Tuska rzeczywiście wynika z wewnętrznych tarć w PO? Prawda może być zupełnie inna.

Donald Tusk nie zaprosił Grzegorza Schetyny do rządu, ponieważ w ten sposób chciał osłabić jego pozycję w PO - najczęściej tak interpretowano nieobecność byłego wicepremiera, szefa MSWiA oraz marszałka Sejmu wśród ministrów Donalda Tuska. Jednak, jak pisze "Polska The Times", decyzja premiera może mieć zupełnie inne podłoże.

Pod koniec października do resortu spraw wewnętrznych weszło Centralne Biuro Śledcze, które przygląda się kontraktom podpisanym przez działające w obrębie resortu Centrum Projektów Informatycznych. Chodzi w szczególności o te umowy, które podpisano bez przeprowadzenia przetargu. Sąd zdecydował o aresztowaniu byłego dyrektora CPI, jego żonę, a także wiceprezesa wrocławskiej firmy, które dla ministerstwa realizuje aż dziewięć projektów. 

Zdaniem części partyjnych kolegów Grzegorza Schetyny, Donald Tusk obawia się, że węszące w resorcie CBA może znaleźć coś, co uderzy w Schetynę bądź któregoś z jego najbliższych współpracowników. "Premier boi się, że CBA dojdzie do samego Schetyny albo kogoś z jego najbliższego otoczenia, a wówczas byłby to cios w nowy rząd. Tusk nie chce drugiej afery hazardowej i woli zrobić ruch wyprzedzający" - mówi w rozmowie z "Polską The Times" jeden z polityków PO.

Gazeta przekonuje, że Tusk jak ognia boi się jakichkolwiek korupcyjnych podejrzeń, które mogłyby uderzyć w któregokolwiek z ministrów. Nie chce bowiem powtórki z afery hazardowej, która przetrzebiła jego gabinet. Szef rządu miał przestrzegać parlamentarzystów przed jakimikolwiek związkami z korupcją, puszczając na posiedzeniu klubu PO film z zatrzymania byłej już posłanki Beaty Sawickiej.

Czy CBA może znaleźć w MSW coś na Grzegorza Schetynę? - zastanawia się dziennik. Gazeta podkreśla, że były wicepremier i marszałek Sejmu, jeszcze nim zaangażował się na dobre w politykę, miał silne związki z biznesem. "Trudno czynić mu zarzut tylko z tego, że ma kontakty wśród biznesmenów. Każdy, zanim wszedł do polityki, stykał się z różnymi ludźmi" - mówi "Polsce" jeden z polityków Platformy. I dodaje: "Grzesiek to skuteczny i bardzo pracowity człowiek. Odnosi sukcesy w polityce, kiedyś odnosił w biznesie, dzięki tym właśnie przymiotom. Nie widzę w tym nic złego".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Polska The Times
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj