Dziennik Gazeta Prawana logo

Nowa teza Macierewicza:Tu-154 nie uderzył w drzewo

19 stycznia 2012, 14:13
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Nowa teza Macierewicza:Tu-154 nie uderzył w drzewo
Newspix
Antoni Macierewicz dokładnie przeczytał stenogramy z czarnych skrzynek, które odczytali polscy biegli. Jego zdaniem nie ma tam żadnego dowodu, że samolot uderzył w drzewo. Słychać tylko, zdaniem posła "odgłosy przemieszczających się przedmiotów".

Ekspertyza biegłych z Instytutu Ekspertyz Sądowych nie tylko kwestionuje obecność gen. Andrzeja Błasika w kokpicie, ale także wykazuje, że TU-154M nie uderzył w drzewo - dowodzi Antoni Macierewicz (PiS). Dźwięku uderzenia w drzewo w ogóle nie odczytano - podkreśla. Macierewicz podczas czwartkowej konferencji w Sejmie przytoczył odczyty przebiegu wydarzeń w kokpicie tuż przed katastrofą zawarte w raporcie MAK, raporcie komisji Jerzego Millera i analizie Instytutu Ekspertyz Sądowych.

W raporcie MAK - jak wynika z prezentacji, którą przedstawił - od godz. 8:40:59 do 8:41:04 widnieje zapis mówiący o "odgłosie zderzenia z drzewami". W raporcie Millera jest mowa o i . Zaś w analizie Instytutu Sehna - przekonywał - od godz. 08:41:01 do końca nagrania jest mowa o .

- mówił Macierewicz.

- kontynuował polityk PiS.

Macierewicz powiedział, że swoją prezentację dedykuje premierowi Donaldowi Tuskowi. Tusk zapowiedział, że decyzję w sprawie ewentualnego wznowienia prac komisji Jerzego Millera, która badała przyczyny katastrofy smoleńskiej, podejmie w piątek po spotkaniu z członkami tej komisji. Premier nie widzi jednak na razie podstaw do ich wznowienia.

Macierewicz powiedział też, że wypowiedzi Millera w mediach wskazują, że komisja, której przewodniczył, twierdzi, że gen. Błasik był w kokpicie - jedynie na podstawie ustaleń MAK mówiących o tym, że ciało generała zostało znalezione w sektorze nr 1.

- mówił Macierewicz. Zaznaczył, że w sektorze nr 1 znalazły się także części samolotu np. ze śródpłacia, a nie tylko z przedniej części maszyny. - podkreślał polityk PiS.

W poniedziałek zaprezentowano opinię biegłych z krakowskiego Instytutu Ekspertyz Sądowych, zawierającą odczyt czarnej skrzynki TU-154M. Nowe odczyty stenogramów nie zawierają słów przypisanych dowódcy Sił Powietrznych gen. Andrzejowi Błasikowi. Słowa przypisywane mu w dwóch poprzednich zapisach rozmów w kabinie wypowiadają - według nowych ustaleń - członkowie załogi lub niezidentyfikowani rozmówcy. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj