Paweł Graś może przestać być ministrem w rządzie Donalda Tuska. Jak podaje "Super Express", rzecznik rządu oddał się do dyspozycji premiera w związku ze sprawą rzekomego fałszowania jego podpisów na dokumentach spółki Agenark, z której Graś odszedł w chwili wejścia do rządu.
Choć Paweł Graś zapewnia, że zrzekł się stanowiska w zarządzie spółki Agenark, gdy został ministrem, jego podpis wciąż pojawiał się na dokumentach firmy.
- relacjonuje "Super Express".
Początkowo Graś nie chciał sprawy komentować, podkreślał jedynie, że nie zrobił nic złego. Teraz jednak tabloid podaje, że rzecznik przekazał informację o oddaniu się do dyspozycji Donalda Tuska. - napisał gazecie Graś. Po raz kolejny zapewnił, że nie zrobił nic złego.
Opozycja jednak domaga się dymisji Grasia, gdyby zarzuty się potwierdziły. - uważa Adam Hofman z PiS.
Więcej
http://www.se.pl/wydarzenia/kraj/minister-gras-w-dyspozycji-premiera_226269.html
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Super Express
Powiązane