Dziennik Gazeta Prawana logo

Posłowie PiS śledzeni przez kontrwywiad? "Akt zemsty"

6 września 2012, 13:01
Ten tekst przeczytasz w 4 minuty
Marek Opioła z PiS
Poseł PiS uważa, że inwigiluje go SKW /Newspix
Posłowie PiS uważają, że wojskowy kontrwywiad bezprawnie ich inwigiluje. Złożyli więc doniesienie do prokuratury na tajne służby. Chcą też, by sprawą zajęła się komisja ds. służb specjalnych.

Posłowie PiS Tomasz Kaczmarek i Marek Opioła uważają, że są bezprawnie inwigilowani przez Służbę Kontrwywiadu Wojskowego (SKW); Kaczmarek zawiadomił o tym prokuraturę. Posłowie domagają się, by w tej sprawie zebrała się komisja ds. służb specjalnych z udziałem premiera.

- oświadczył na czwartkowej konferencji prasowej w Sejmie Tomasz Kaczmarek (PiS).

Obaj posłowie zwrócili uwagę, że składali interpelacje poselskie ws. nieprawidłowości w SKW. Według Kaczmarka działania służby wobec nich to - mówił Kaczmarek.

- relacjonował Kaczmarek.

Jak dodał, we wtorek w Prokuraturze Wojskowej złożył na ten temat zeznania.Kaczmarek i Opioła domagają się ponadto jak najszybszego posiedzenia sejmowej komisji ds. służb specjalnych w tej sprawie m.in. z udziałem premiera Donalda Tuska. Opioła poinformował, że złożył już odpowiedni wniosek do przewodniczącego komisji.

- mówił Opioła.

Kaczmarek pytany, kiedy rozpoczęły się działania SKW wobec niego i Opioły, odparł, że w styczniu. Na pytanie, czy sprawa dotyczy tylko jego i drugiego posła PiS, czy też skala zjawiska jest większa, odparł, że obecnie można mówić, iż chodzi o niego i Opiołę, a skalę pokaże postępowanie prokuratorskie.

Na pytanie o źródło podawanych informacji, odparł, że zgodnie z ustawą o wykonywaniu mandatu posła i senatora posłowie nie są zobowiązani, by udzielać informacji o swych osobowych źródłach informacji. Zapewnił jednak, że informacje, które pozyskał, są wiarygodne i zweryfikowane.

Podkreślił, że poinformował o sprawie na konferencji prasowej, bo dziennikarze i opinia publiczna mają prawo wiedzieć, . Dodał, że ma na myśli szefów służb specjalnych.

Kaczmarek poinformował też, że otrzymał na skrzynkę poselską e-mail z pogróżkami. - powiedział. Jak dodał, poinformował o tym odpowiednie organy państwowe, w tym marszałek Sejmu Ewę Kopacz.

SKW, proszona przez PAP o komentarz, odesłała do swego wcześniejszego stanowiska ws. czwartkowej publikacji "Rzeczpospolitej" pt. "Agent Tomek zagrożony". - czytamy w przesłanym PAP stanowisku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj