Na konferencji prasowej w Sejmie Dorn ocenił, że zapowiedziany w zeszłym tygodniu przez rząd program "Inwestycje Polskie" wydaje się . Zastrzegł, że nie są jednak podejrzenia, iż program umożliwi koalicji PO-PSL wydawanie środków publicznych poza jakąkolwiek kontrolą.
Według niego SP może jednak opowiedzieć się za programem, ale stawia trzy .
Pierwszy warunek to akceptacja Sejmu w drodze uchwały . Poprzez sprzedaż tych akcji - jak mówił Dorn - zostałby stworzony fundusz służący kredytom i gwarancjom.
SP chce też, aby koalicja w tej sprawie była .
Drugi warunek to akceptacja Sejmu - również w drodze uchwały - dla całego rządowego programu "Inwestycje Polskie", który zawierałby .
Trzeci warunek SP to wejście do rady nadzorczej nowej spółki również osób rekomendowanych przez opozycję. Według Dorna jest to warunek konieczny dla zapewnienia nad spółką.
SP chce, aby warunki te stały się przedmiotem rozmowy przedstawicieli rządu i wszystkich partii opozycyjnych.
- powiedział polityk.
- oświadczył.
Dorn powiedział też, że swemu listowi do premiera nadał charakter otwarty i skierował jego kopie do szefów innych stronnictw parlamentarnych - prezesa PSL Waldemara Pawlaka, prezesa PiS Jarosław Kaczyńskiego, przewodniczącego SLD Leszka Millera oraz do Janusza Palikota.
Utworzenie programu "Inwestycje Polskie" wraz z nowymi obowiązkami dla Banku Gospodarstwa Krajowego zapowiedział w ubiegłym tygodniu podczas wystąpienia w Sejmie premier Donald Tusk.
Minister skarbu Mikołaj Budzanowski poinformował później, że program "Inwestycje Polskie" - który ma ruszyć w 2012 r. - ma na celu utrzymanie wzrostu dynamiki inwestycyjnej w Polsce i tempa wzrostu gospodarczego oraz tworzenie nowych miejsc pracy. Jego efektem ma być osiągnięcie 40 mld zł w 2015 r.
Zgodnie z programem "Inwestycje Polskie" do Banku Gospodarstwa Krajowego (BGK) będą wnoszone wybrane udziały spółek Skarbu Państwa, ale z zastrzeżeniem, że MSP utrzyma pakiety kontrolne w spółkach strategicznych: sektora energetycznego czy finansowego. BGK - jak tłumaczył Budzanowski - "w wyniku sprzedaży kilku procent jednej czy drugiej spółki - również notowanej na Giełdzie Papierów Wartościowych - będzie pozyskiwał dodatkowy kapitał. Z tego kapitału zostaną zwielokrotnione możliwości kredytowe (BGK - PAP) i poręczeniowe tej instytucji". Zaznaczył, że istotą tego programu jest prywatyzacja, ale nie tradycyjna, tylko prorozwojowa.
W 2013 r. ma nastąpić dokapitalizowanie BGK i rozpoczęcie akcji kredytowej jeszcze w pierwszym kwartale 2013 r. dla najlepiej przygotowanych projektów - chodzi o te, które mają największą szansę na to, aby zostały uruchomione w przyszłym roku i zostaną realizowane w cztery lata. Elementem wspomagającym działalność kredytową, poręczeniową ma być specjalna spółka "Inwestycje Polskie", tzw.
Według Budzanowskiego w ramach programu "Inwestycje Polskie" najważniejszych projektów strategicznych będzie co najmniej 12 i będą one sukcesywnie uzupełniane przez nowe, pochodzące z samorządów - w 2013 r. w ramach tego programu będą realizowane duże projekty energetyczne, w oparciu o węgiel i gaz.