Piotr Duda w rozmowie z "Tygodnikiem Powszechnym" twierdzi, że
"Solidarność" starała się dotrzeć do Lecha Wałęsy i namówić go do tego,
by nie wspierał Mitta Romney'a przed wyborami w USA.
Zdaniem Piotra Dudy Lech Wałęsa wspierając Romneya w amerykańskich wyborach było ze strony byłego prezydenta daleko idącą niewdzięcznością wobec "amerykańskich przyjaciół związkowców", pomagających Wałęsie w czasie stanu wojennego i po reaktywacji związku.
Duda twierdzi, ze Romney "zbił fortunę na wyrzucaniu ludzi i likwidowaniu miejsc pracy".
- tłumaczy Duda,
- mówi w rozmowie z "Tygodnikiem Powszechnym".
- - kończy szef "S".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Powiązane
Zobacz
|