Dziennik Gazeta Prawana logo

Lobbing na rzecz Rosjan? Bielecki odpiera ataki, a PiS chce komisji śledczej

13 maja 2013, 14:19
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
J.K. Bielecki
J.K. Bielecki/Newspix
Klub PiS złożył w Sejmie wniosek o powołanie komisji śledczej ws. rzekomego lobbingu szefa Rady Gospodarczej przy premierze Jana Krzysztofa Bieleckiego na rzecz rosyjskiego kapitału w polskiej firmie Zakłady Azotowe Tarnów. Bielecki zaprzecza zarzutom.

Sprawę opisał tygodnik "Sieci". Powołano się w nim na raport b. szefa ABW Krzysztofa Bondaryka. Z informacji tygodnika wynika, że Jan Krzysztof Bielecki miał zajmować się lobbingiem na rzecz rosyjskich spółek w sprawie nabycia polskich zakładów.
Azoty Tarnów to największa w Polsce firma chemiczna, notowana na giełdzie.

- mówił szef klubu PiS Mariusz Błaszczak. Jak dodał, chodzi o niezależność gospodarczą naszego kraju - powiedział na konferencji prasowej rzecznik PiS Adam Hofman.

W piątek Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego w oświadczeniu zaprzeczyła istnieniu raportu dotyczącego rzekomego lobbowania na rzecz rosyjskiego kapitału przez Bieleckiego. Pytany o to Hofman, odpowiedział, że wiara w to, że komunikat ABW zamyka sprawę jest skrajną naiwnością. ABW to jest ta sama instytucja, która zawiodła ws. Amber Gold, to ta sama instytucja, do której zastrzeżenia mieliśmy przy aferze hazardowej.

Inny poseł PiS Dawid Jackiewicz przekonywał, że należy wyjaśnić, na ile poważne są doniesienia mówiące o tym, że w obszarze polskiej gospodarki, a dokładniej w spółkach będących w nadzorze właścicielskim Skarbu Państwa, dochodzi do lobbingu na rzecz kapitału rosyjskiego.

- zaznaczył poseł PiS. Jak dodał, komisja miałaby wyjaśnić nie tylko wpływ J.K. Bieleckiego na negocjacje i przejmowanie polskiej chemii przez spółki rosyjskie, ale też to, czy podobny lobbing wysokiej rangi polityków nie występowały w przypadku Lotosu.

PiS chciałby też wyjaśnienia, czy powstał raport ABW o zaangażowaniu polityków w reprezentowanie interesów kapitału rosyjskiego oraz czy wiedział o tym premier Donald Tusk.

J.K. Bielecki w oświadczeniu zaznaczył, że redakcja opublikowała artykuł pomimo dementi ABW ws. raportu lub innego dokumentu zawierającego przywoływane w artykule treści. Bielecki zaznaczył, że ani autor artykułu, ani żaden inny dziennikarz tygodnika Sieci nie zwracali się do ABW z prośbą o komentarz. ABW oceniła, że takie postępowanie narusza zasady rzetelności dziennikarskiej.

Polityk wyraził też ubolewanie, iż zapowiedź oszczerczego artykułu opublikowana na portalu wpolityce.pl wywołała falę antysemickich komentarzy.

- napisał Bielecki.

W kwietniu Newsweek napisał, że A.Kwaśniewski wraz z grupą swoich współpracowników lobbował na rzecz rosyjskiego producenta nawozów Acronu. B. prezydent wyjaśniał wtedy, że informację o pojawieniu się poważnego inwestora dla Azotów Tarnów przekazał Bieleckiemu i - przy innej okazji - premierowi.

Szef rządu w reakcji na publikację Newsweeka oświadczył, że sprzedaż Azotów Tarnów rosyjskiemu Acronowi byłaby wbrew narodowym interesom Polski. Przyznał też, że o zainteresowaniu Acronu Azotami informował go Kwaśniewski.


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj