Dziennik Gazeta Prawana logo

Panika w ministerstwach. Tajne dyskusje o cięciach

18 lipca 2013, 06:14
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
złoty złotówka złotówki
Rząd szuka oszczędności. Czy znajdzie? /Shutterstock
Donald Tusk zapowiedział rządowe cięcia na osiem miliardów złotych. Urzędnicy resortów przeglądają więc wszystkie wydatki, szukając oszczędności. Żadne z ministerstw nie chce jednak zdradzić, co pójdzie pod nóż.

Ministerstwa gospodarki i finansów wspólnie szykują pakiet działań aktywizacyjnych. Ma on pomóc rozruszać gospodarkę w okresie spowolnienia. Jego szczegóły mamy poznać w najbliższych dniach. Ale tym, co zajmuje w tej chwili innych ministrów, jest to, ile ich resorty będą musiały zostawić w kasie państwa.

Jak pisaliśmy, największy wkład w oszczędności ma dać resort z największym budżetem, czyli Ministerstwo Obrony Narodowej. Resort Tomasza Siemoniaka ma zmniejszyć budżet o 3,3 mld zł, o czym poinformował PAP. Co oznacza, że wydatki resortu będą na poziomie zeszłorocznych blisko 28 mld zł. Minister już wczoraj podał, jakimi kryteriami będzie się kierował, zmniejszając budżet. - napisał na swoim profilu na Twitterze.

Jeśli chodzi o zamówienia w przemyśle obronnym, preferowane mają być zamówienia w kraju. Cięcia mają nie dotknąć kontyngentów w Afganistanie i Kosowie. - wyjaśniał nam rzecznik resortu Jacek Sońta. Bo rozmowy o szczegółach oszczędności właśnie się toczą między MON i MF.

Zmniejszenie wydatków w MON to nieco ponad 40 proc. całej sumy, na jaką mają złożyć się resorty, by realna była nowelizacja budżetu. Potwierdziliśmy, że rozmowy w sprawie oszczędności toczą się także z innymi ministerstwami. – - mówi DGP wicepremier Janusz Piechociński.

Inne resorty potwierdzają: i u nich toczą się wewnętrzne narady oraz rozmowy z resortem finansów, ale konkretnych sum nie podają. Wiadomo jedynie, że resort Jacka Rostowskiego, proponując cięcie, opierał się na kwotach niewydanych przez poszczególne ministerstwa w zeszłorocznym budżecie.

Sprawdziliśmy: w przypadku MAiC resort nie wykorzystał w 2012 r. ponad 100 mln zł na informatyzację. Resort nauki miał zaoszczędzone 300 mln zł, a ministerstwo Elżbiety Bieńkowskiej rozwoju regionalnego ponad 200 mln zł. Dużą kwotę budżet zyskał na transporcie, aż 0,5 mld zł. Spore kwoty pozostały także w resorcie zdrowia – 200 mln zł. Oraz w MSW – 150 mln zł. Z kolei resorty spraw zagranicznych oraz gospodarki wydały co najmniej 100 mln zł mniej, niż przewidywał plan. Z naszych nieoficjalnych rozmów wynika, że w niektórych przypadkach te wielkości są zbliżone od proponowanych przez resort finansów. Kiedy zsumuje się te wszystkie kwoty okazuje się, że budżet może zasilić 2 mld zł.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Dziennik Gazeta Prawna
Autor bez zdjęcia
Grzegorz Osiecki

Dziennikarz Dziennika Gazety Prawnej od 2009 r. specjalizujący się w tematyce politycznej, ekonomicznej, w tym finansów publicznych, ubezpieczeń społecznych i polityki społecznej. Laureat Grand Press Economy w 2019 roku. Nominowany do Grand Press w kategorii news w 2018. Wcześniej dziennikarz radiowej „Trójki”, Informacyjnej Agencji Radiowej, telewizyjnej Panoramy w TVP 2 i „Dziennika".

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraSkładka zdrowotna z kilkoma progami. Ma powstać nowy model »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj