W toruńskiej szkole nie pojawiło się na zajęciach aż 300 uczniów. Zdaniem dyrektor, to wirus grypy jelitowej, tymczasem Sanepid sprawdza, czy nie jest to zatrucie.
Masowe zatrucie czy wirus grypy? W jednej z toruńskich szkół na zajęciach nie pojawiło się aż 300 uczniów. - mówi RMF FM Joanna Biowska z toruńskiego sanepidu.
Na szczęście chore dzieci nie są w stanie ciężkim. Pracownicy sanepidu starają się teraz dotrzeć do wszystkich uczniów i ustalić wszystkie szczegóły - jakie są objawy, co i gdzie jadły.
Dyrektor odrzuca hipotezę o masowym zatruciu. Uważa, że za wszystko odpowiada wirus grypy. - tłumaczy RMF FM Małgorzata Suckiel, dyrektor Zespołu Szkół nr 5 w Toruniu.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło RMF FM
Powiązane