Gowin przyznał, że bierze pełną odpowiedzialność za projekt tych zapisów prawnych. Dodał, że on położył na szali cały swój autorytet polityczny i moralny. - - powiedział były minister sprawiedliwości w RMF FM.
I odrzucił zarzut, że ustawa, stworzona z myślą o kilkunastu osobach, którym karę śmierci zmieniono na 25 lat więzienia, rodzi pole do nadużyć. - - zapewniał Gowin.
Podkreślał, że w każdym przypadku decydował będzie sąd, a sami skazani będą badani przez biegłych. - - stwierdził Gowin.
Zapytany, czy zdecyduje się złożyć mandat poselski, jeśli Trybunał Konstytucyjny stwierdzi niekonstytucyjność ustawy, odrzucił taką możliwość. -- powiedział Gowin. Odniósł się w ten sposób do deklaracji Marka Biernackiego, który zapowiedział, że w razie zastrzeżeń Trybunału do ustawy, on poda się do dymisji.