Dziennik Gazeta Prawana logo

"Ochrona" i ochrona dla Trynkiewicza. Tusk: Ta sprawa leży mi na sercu

8 stycznia 2014, 16:20
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Małgorzata Kidawa-Błońska, Elżbieta Bieńkowska, Donald Tusk
Małgorzata Kidawa-Błońska, Elżbieta Bieńkowska, Donald Tusk/KPRM
Czy tzw. ustawa o bestiach została opublikowana za późno, by zdążyć objąć Mariusza Trynkiewicza, skazanego za zabójstwo czterech chłopców? Donald Tusk zapewnia, że nie ma mowy o uchybieniu. Zapowiada też, co się stanie, gdyby 52-letni dziś przestępca wyszedł jednak na wolność.

Donald Tusk zapewnił, że publikacja Ustawy o postępowaniu wobec osób z zaburzeniami psychicznymi stwarzających zagrożenie życia, zdrowia lub wolności seksualnej innych osób 7 stycznia nie była wynikiem błędu czy niedopatrzenia. - - zapewniał. 

Tłumaczył, że prace nad projektem i potem wprowadzanie przyjętego prawa w życie było specjalnie przyspieszone, by zdążyć przed 11 lutego. Wtedy bowiem na wolność ma wyjść odsiadujący karę 25 lat więzienia Mariusz Trynkiewicz, który w 1988 roku w Piotrkowie Trybunalskim zabił czterech chłopców. Tusk jednak jego nazwiska nie wymienił.

Podkreślił, że ustawa wcale gwarantuje, że ten czy inny przestępca z automatu zostanie zamknięty w odosobnieniu. Ma o tym zdecydować sąd, opierając się na opiniach biegłych. Dodał jednak, że nawet jeśli zdarzy się, że Trynkiewicz jednak wyjdzie na wolność, będzie pod "opieką". - - wyjaśniał, przywołując powstanie strony internetowej, na której internauci nawołują do zabicia mordercy. 

Tusk podkreślał, że sprawa znajduje się w sferze jego szczególnego zainteresowania. - - mówił na konferencji, która dotyczyła przede wszystkim wykorzystaniem środków unijnych.

O tym, że "ustawa o bestiach" będzie dotyczyła również Mariusza Trynkiewicza, mówił wcześniej Marek Biernacki. Minister sprawiedliwości stwierdził, że procedury przewidziane przez prawo będzie można prowadzić również po wyjściu przestępcy na wolność. CZYTAJ WIĘCEJ >>>

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj