Dziennik Gazeta Prawana logo

Sawicki idzie za ciosem. Jedzie dogadywać się na Białoruś

12 sierpnia 2014, 13:40
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marek Sawicki
Marek Sawicki/Wikimedia Commons
Minister rolnictwa leci w czwartek do Mińska. Marek Sawicki ma tam rozmawiać o eksporcie polskiej żywności na Białoruś po wprowadzeniu rosyjskiego embarga.

Dziennik "Wiedomosti" poinformował już że Białoruś i Kazachstan nie pójdą w ślady Rosji. Mińsk i Astana nie wprowadzą embarga na import warzyw, owoców, nabiału, mleka mięsa i ryb z Unii Europejskiej, Stanów Zjednoczonych, Australii, Kanady i Norwegii.

Wiceminister rolnictwa Tadeusz Nalewajk na konferencji prasowej przekonywał, że taką deklarację najlepiej usłyszeć bezpośrednio od białoruskich władz. - - wyliczał.

W ubiegłym roku Polska na europejski rynek dostarczyła ponad 250 tysięcy ton jabłek o wartości 92 milionów euro. Sadownicy liczą, że Białorusi tym razem będą jeszcze więcej kupować jabłek z Polski, by część ich później reeksportować na rynek rosyjski.

Rosyjskie embargo obowiązuje od 7 sierpnia. Jest reakcją na sankcje, które Zachód nałożył na Moskwę za jej zachowanie w konflikcie na wschodzie Ukrainy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj