Dziennik Gazeta Prawana logo

Nałęcz krytykuje Kaczyńskiego: Zachował się niehonorowo

27 listopada 2014, 08:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jarosław Kaczyński
Nałęcz krytykuje Kaczyńskiego: Zachował się niehonorowo/PAP
Tomasz Nałęcz krytykuje Jarosława Kaczyńskiego za zarzuty dotyczące fałszowania wyborów. Prezes Prawa i Sprawiedliwości powiedział wczoraj w Sejmie, że wybory samorządowe zostały sfałszowane.

Prezydencki doradca, który był gościem Jedynki, uznał tę wypowiedź za niepotrzebną i sprzeczną z porządkiem demokratycznym. CZYTAJ WIĘCEJ>>>

Jeśli bowiem ktoś ma zastrzeżenia do prawidłowości wyborów, to powinien zwrócić się do sądu. Dodał, że Kaczyński nie przedstawił żadnych dowodów. Zdaniem Nałęcza, prezes PiS zachował się niehonorowo, gdyż wygłosił słowa, które mogą być uznane za oszczerstwo, korzystając z immunitetu przysługującemu posłowi występującemu w Sejmie. Nałęcz powiedział, że Kaczyński zrobił to specjalnie. Doradca dodał, że nie ma dowodów, iż wybory sfałszowała Platforma Obywatelska lub rząd, gdyż to nie one organizują głosowanie.

Wyraził opinię, że głosy w drugiej turze wyborów samorządowych powinny być liczone ręcznie. Nałęcz przyznał też, że zaskoczyła go wczorajsza wypowiedź przewodniczącego Państwowej Komisji Wyborczej Stefana Jaworskiego, iż system informatyczny "w zasadzie działa". Zdaniem Nałęcza, w takiej sytuacji może się okazać, że system nie będzie działać i Komisja powinna zrezygnować z korzystania z niego. Prezydencki doradca podkreślił, że głosy w komisjach obwodowych są liczone ręcznie, a następnie sumowane za pomocą systemu informatycznego. Problemy w pierwszej turze wyborów samorządowych zaczęły się właśnie przy sumowaniu głosów. 

CZYTAJ TAKŻE: Kaczyński: Mam nadzieję, że odpowiedzialni za wybory zostaną ukarani>>>

Tomasz Nałęcz powiedział, że prezydent rozmawiał już z prezesami najważniejszych sądów o kandydatach na członków PKW. Jej poprzedni skład podał się do dymisji. Przypomniał, że Bronisław Komorowski tylko akceptuje kandydatury, przedstawione przez szefów sądów.

Powiedział poza tym, że spotkanie Bronisława Komorowskiego z przewodniczącym Sojuszu Lewicy Demokratycznej Leszkiem Millerem było bardzo udane. Dodał, że Miller i lider Twojego Ruchu Janusz Palikot sami poprosili o spotkanie z Komorowskim. Nałęcz uzupełnił, że gdyby Jarosław Kaczyński chciał rozmawiać z prezydentem, to Komorowski zaprosiłby go na spotkanie.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło IAR
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj