Dziennik Gazeta Prawana logo

List z pogróżkami do Radosława Sikorskiego. "Za 24 godziny Radziu zginie"

24 lutego 2015, 10:36
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Radosław Sikorski i Krzysztof Kwiatkowski
Radosław Sikorski i Krzysztof Kwiatkowski/PAP
Zarówno Radosław Sikorski, jak i pracownicy jego biura dostali listy z pogróżkami o bombie. "To cena za wolną Polskę" - napisał anonimowy autor. W biurze pojawili się więc pirotechnicy, którzy sprawdzają informację.

- napisał anonimowy autor listu do marszałka Sejmu - informuje Radio ZET. Podobne pismo trafiło do bydgoskiego biura polityka PO. - - można w nim przeczytać. Od razu powiadomiono więc policję.

Treść pogróżek otrzymanych przez marszałka @sikorskiradek pic.twitter.com/aXO5uYNDP3

Kamila Biedrzycka (@KBiedrzycka) luty 24, 2015

Do akcji wkroczyli policyjni pirotechnicy. Sprawdzają, czy listy to tylko głupi żart, internetowe pogróżki, czy też to prawdziwy atak. 

ZOBACZ TAKŻE: SMS-y z pogróżkami dostawał również Donald Tusk i członkowie jego rodziny >>>


Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło Radio ZET
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj